NASA sprawdziła to w 1989 roku: dobrane rośliny usuwają z powietrza formaldehyd, benzen i toluen, czyli to, co codziennie wydzielają meble i farby. Zasada jest prosta, jedna roślina na dziesięć metrów.
Badanie NASA z 1989 roku, prowadzone przez doktora Billa Wolvertona, powstało z myślą o stacjach kosmicznych. Wnioski okazały się przydatne w każdym zamkniętym pomieszczeniu, także w domu.
Rośliny doniczkowe usuwają z powietrza formaldehyd, benzen i toluen. To dokładnie te substancje, które wypuszczają nowe meble, świeża farba i wykładziny.
Rekomendacja z badania jest łatwa do zapamiętania: jedna roślina na każde 10 m². Dom stumetrowy to dziesięć doniczek. Taniej, ciszej i ładniej niż oczyszczacz powietrza za dwa tysiące złotych.
Poniżej dziesięć gatunków dobranych pod jednym dodatkowym kryterium: mają wybaczać zaniedbanie.
Sansewieria, czyli język teściowej
Jedyna z tej listy, która produkuje tlen także w nocy, więc naturalnie trafia do sypialni. Pochłania formaldehyd i aceton.
Podlewanie raz na dwa do czterech tygodni. Przeżyje wyjazd, przeprowadzkę i miesiąc nieuwagi.
Skrzydłokwiat
Pochłania amoniak, benzen i formaldehyd, a w badaniu NASA wypadł jako jeden z najskuteczniejszych filtrów wśród roślin domowych.
Rośnie w cieniu i sam mówi, kiedy chce pić: zwija liście, a po podlaniu wraca do formy w kilka godzin.
Epipremnum
Pnącze usuwające benzen, tlenek węgla i formaldehyd. Jedna z najłatwiejszych roślin świata.
Nie potrzebuje dużej doniczki ani słońca. Rośnie na szafie, na półce i w łazience bez okna.
Dracena
Pochłania toluen, ksylen, benzen i formaldehyd, czyli komplet tego, co wydzielają farby, wykładziny i meble.
Dorasta do sporych rozmiarów, więc jedna duża dracena zastępuje kilka mniejszych roślin w tym samym pomieszczeniu.
Aloes zwyczajny
Filtruje benzen i tlenek węgla. Wymaga słońca i prawie żadnego podlewania.
Bonus, o którym wszyscy wiedzą: żel z liścia na oparzenie od piekarnika działa lepiej niż zimna woda.
Monstera
Absorbuje lotne związki organiczne, a jej duże liście zbierają kurz zawieszony w powietrzu.
Cała pielęgnacja to przetarcie liści wilgotną ścierką raz na jakiś czas.
Bluszcz pospolity
W badaniach jeden z najskuteczniejszych pochłaniaczy formaldehydu. Dobrze znosi zacienione miejsca, więc sprawdza się tam, gdzie inne rośliny się poddają.
Zamiokulkas
Pochłania lotne substancje organiczne i jest praktycznie niezniszczalny: znosi suszę, cień i zaniedbanie.
Paproć
Nawilża powietrze i usuwa formaldehyd oraz ksylen. Warto o niej pamiętać zimą, gdy ogrzewanie przesusza powietrze.
Chlorofitum, czyli zielistka
Pochłania tlenek węgla i formaldehyd, jest bezpieczne dla dzieci i zwierząt. Rośnie szybko i łatwo się rozmnaża, więc z jednego zakupu robi się kilkanaście roślin na cały dom.
Dlaczego piszemy o tym akurat my
Bo to wynika wprost z tego, jak budujemy. Dom szczelny i dobrze zaizolowany ma niskie rachunki, ale też mniejszą przypadkową wymianę powietrza przez nieszczelności. W starym domu powietrze wymieniało się samo, przez okna, które nie domykały się do końca. W nowym trzeba to zaplanować.
Dlatego w standardzie Full Premium jest centrala rekuperacyjna ALNOR SLIM AIR o wydajności 350 m³/h. Ona dostarcza świeże, filtrowane powietrze niezależnie od pogody i pory roku.
Rośliny są uzupełnieniem, nie zamiennikiem. Dokładają wilgoć, trochę filtrowania i to, czego żadne urządzenie nie da: przyjemniejsze wnętrze.
Więcej o tym, jak sam materiał konstrukcyjny wpływa na powietrze w domu, napisaliśmy w tekście o drewnie i zdrowiu.
Eksperci budownictwa energooszczędnego
Zespół DOMY przyszłości
Od ponad 200 zrealizowanych domów na Mazowszu dzielimy się tym, co działa w praktyce - bez ściemy, w trosce o Wasz lepszy dom.




