Yetico i Termo Organika wstrzymały sprzedaż do czasu nowych cenników. Swisspor podniósł ceny o 10-25%. Za skokiem stoi ropa, sezonowy start budów i zaostrzone wymagania izolacyjności.
Przez całą zimę styropian leżał na dnie cenowym, bo budowy stały i nikt go nie kupował. Marzec to tradycyjny moment przebudzenia rynku, ale w 2026 odbicie okazało się wyjątkowo ostre.
W ciągu kilkunastu dni ceny poszły w górę o 5 do 25%, zależnie od producenta i rodzaju produktu.
Kto i o ile
Swisspor: od 10 do 25%, licząc od cennika, który zawierał już wcześniejszą podwyżkę z początku marca.
Styropmin: 5 do 12 zł brutto za m³, druga podwyżka w ciągu tego samego miesiąca.
Yetico: wstrzymanie sprzedaży styropianu EPS i płyt XPS Finnfoam do czasu publikacji nowego cennika.
Termo Organika: wstrzymanie przyjmowania zamówień po bieżących cenach.
Wstrzymanie sprzedaży to sygnał czytelny dla każdego, kto śledzi rynek materiałów. Producent nie chce sprzedawać po starej cenie, bo wie, że nowa będzie znacznie wyższa.
Trzy przyczyny naraz
Ropa. Styropian to polistyren ekspandowany, czyli pochodna ropy naftowej. Surowcem bazowym jest styren powstający z benzenu i etylenu. Ceny ropy skoczyły w dwa tygodnie o blisko 20% i przełożyło się to natychmiast na koszty produkcji w całej Europie.
Sezon. Marzec to klasyczny start budów. Wykonawcy wracają po zimie i zamawiają materiały. Gdy do tego dochodzi szok surowcowy, producenci nadrabiają niskie ceny zimowe jednym ruchem.
Przepisy. Zaostrzone wymagania izolacyjności przegród oznaczają grubsze ocieplenia, a grubsze ocieplenie to po prostu więcej materiału na tym samym domu.
Ceny orientacyjne, marzec 2026, hurt
- styropian biały EPS fasada, λ 0,038: 200-250 zł/m³
- styropian grafitowy, λ 0,032: 260-320 zł/m³
- XPS pod fundamenty i podłogi: 350-500 zł/m³
To nie jest anomalia, tylko powrót do normy
Warto mieć skalę. Szczyt cenowy przypadł na 2022 rok, gdy EPS fasada dochodził do 550-650 zł/m³, czyli ponad połowę więcej niż dziś. Marzec 2026 to powrót do poziomu z lat 2017-2018.
Co roku marzec i kwiecień przynoszą wzrosty, a lipiec i sierpień typowe wakacyjne dołki. Panika nie jest uzasadniona, czujność owszem.
Eksperci ostrzegają za to przed kolejną falą około kwietnia, tym razem w chemii budowlanej: kleje, tynki i zaprawy w górę o około 5%. Przy wysokim popycie dochodzi też problem z dostępnością materiału od ręki.
Kogo to dotyka najbardziej
Najbardziej narażeni są inwestorzy planujący termomodernizację istniejącego domu, bo kupują styropian teraz i na otwartym rynku. Podobnie deweloperzy przy dużych projektach, gdzie każde 20 zł na metrze sześciennym przy setkach metrów fasady robi dziesiątki tysięcy.
Najmniej narażone jest nowe budownictwo prefabrykowane, gdzie materiał jest wliczony w cenę kontraktu.
Co z tego wynika przy planowaniu budowy
Termin zamówienia materiałów przestaje być szczegółem logistycznym, a staje się częścią budżetu. Różnica między zamówieniem w lutym a w maju potrafi wynieść kilkanaście procent na jednej pozycji.
To jest też argument za tym, żeby nie rozciągać budowy na kilka sezonów. Każda zima spędzona w stanie surowym otwartym to kolejny cennik i kolejna podwyżka.
Jak to wygląda przy prefabrykacji
Materiały kupujemy sami, w ilościach hurtowych i pod konkretne zamówienia, a nie w detalu na budowie. Izolacja wchodzi w ścianę w hali, razem z konstrukcją.
Cena domu ustalana jest przy umowie. Wahania cenników w trakcie realizacji są naszym problemem, nie inwestora.
To zresztą jeden z tych powodów, dla których krótka budowa ma wartość samą w sobie. Cztery tygodnie montażu nie mieszczą w sobie dwóch fal podwyżek surowcowych.
Eksperci budownictwa energooszczędnego
Zespół DOMY przyszłości
Od ponad 200 zrealizowanych domów na Mazowszu dzielimy się tym, co działa w praktyce - bez ściemy, w trosce o Wasz lepszy dom.




