Tak, nasz dom może stanąć na piwnicy. Część podziemną robi lokalny wykonawca, nasze biuro projektuje całość w ramach płatnego osobno projektu, a my stawiamy dom na gotowym podpiwniczeniu. Wyjaśniamy, dlaczego tak to dzielimy i co warto policzyć, zanim zapadnie decyzja.
„A czy da się z piwnicą?” To pytanie słyszymy częściej, niż można by się spodziewać. Zwykle od kogoś, kto wychował się w domu, w którym piwnica była na przetwory, rowery i kocioł.
Odpowiedź brzmi: tak, nasz dom może stanąć na piwnicy. Tylko samej piwnicy nie budujemy my.
Jak to wygląda w praktyce?
Pracę dzielimy na trzy części:
- nasze biuro projektowe projektuje całość, czyli piwnicę i dom nad nią jako jeden budynek; to projekt płatny osobno, wyceniany indywidualnie;
- część podziemną wykonuje lokalny wykonawca, którego wybierają Państwo;
- my przyjeżdżamy z domem i stawiamy go na gotowym podpiwniczeniu.
Dom nad piwnicą jest taki sam jak każdy inny nasz dom: ściany z hali pod Sieradzem, ten sam szkielet i ten sam dach. Zmienia się to, na czym stoi.
Dlaczego piwnicy nie robimy sami?
Bo to inna robota niż nasza. Piwnica to głęboki wykop, ściany pod ziemią, izolacja przeciwwodna, często odwodnienie wykopu. Robi się ją na miejscu, w gruncie, którego nie da się przenieść do hali. Wszystko, w czym jesteśmy szybcy, czyli prefabrykacja ścian i montaż w kilka tygodni, przy piwnicy nie działa.
Lokalna firma, która kopie piwnice w Państwa okolicy, zna tamtejszy grunt i ma sprzęt na miejscu. Nasza ekipa musiałaby dojechać, nocować i robić coś, czego nie robi na co dzień. Taniej i pewniej wychodzi podział: każdy robi to, w czym jest dobry, a projekt łączy obie części w jedną całość.
Ile kosztuje piwnica?
Dużo. Szef naszej firmy postawił kiedyś taki dom, jeszcze w poprzedniej firmie, i piwnica kosztowała tam tyle, co cały dom nad nią.
To nie jest reguła na każdą działkę, ale dobrze pokazuje skalę. Pod ziemią płaci się za wykop, wywóz ziemi, beton, zbrojenie, izolację i często walkę z wodą. Dlatego przed decyzją warto policzyć, ile metrów piwnicy realnie będzie używane i na co.
Od czego zależy, czy piwnica w ogóle ma sens?
Od gruntu. Wysoki poziom wód gruntowych oznacza droższą izolację albo rezygnację z piwnicy. Lepiej dowiedzieć się tego z badania gruntu przed projektem niż w wykopie.
Przy trudnym gruncie zwykle bardziej opłaca się dom bez podpiwniczenia. Jeśli grunt tego wymaga, zamiast ścian fundamentowych stosujemy płytę fundamentową. W Full Premium robi ją nasza ekipa za dopłatą, w standardzie podstawowym lokalny wykonawca według naszej dokumentacji. Piszemy o tym w tekście czy dom zmieści się na działce.
Co zamiast piwnicy?
Warto zapytać siebie, po co ta piwnica jest potrzebna. Często chodzi o trzy rzeczy:
- miejsce na urządzenia. W standardzie Full Premium pompa ciepła i rekuperacja nie potrzebują osobnej kotłowni w piwnicy;
- schowek. Strych nad stropem albo budynek gospodarczy na działce bywają dużo tańsze. Jak wykorzystać strych, pisaliśmy w tekście o strychu;
- chłodne miejsce na przetwory. Tu dobrze sprawdza się mała piwniczka ogrodowa obok domu.
Jeśli po tym rachunku piwnica dalej jest potrzebna, dzielimy pracę tak, jak opisaliśmy wyżej: piwnicę robią Państwo z lokalnym wykonawcą, a my stawiamy na niej dom.
Od czego zacząć?
Od rozmowy, zanim powstanie projekt. Piwnica zmienia projekt całego budynku, więc to decyzja na etap specyfikacji, a nie na czas, gdy dom jest już w produkcji. O tym, do kiedy można zmieniać projekt, piszemy w tekście o zmianach w projekcie domu.
Do czego potrzebna jest Państwu piwnica? Proszę napisać, powiemy szczerze, czy w Państwa przypadku warto ją robić.
Eksperci budownictwa energooszczędnego
Zespół DOMY przyszłości
Piszemy z budów, które prowadzimy na Mazowszu. Dzielimy się tym, co działa w praktyce - bez ściemy, w trosce o Wasz lepszy dom.




