Najbliższy wolny termin startu budowy mamy dziś na sierpień albo wrzesień 2027. Brzmi daleko, ale liczony od tyłu kalendarz pokazuje, że część spraw trzeba ruszyć już tej jesieni. Rozpisujemy, co i w jakiej kolejności.
Zacznijmy od liczby, która może rozczarować. Najbliższy wolny termin rozpoczęcia budowy mamy dziś na sierpień albo wrzesień 2027. Wiosną przyszłego roku już nie zaczniemy, kalendarz jest zajęty.
To jest moment, od którego zaczyna się budowa, a nie data kluczy. Sama budowa trwa potem do ośmiu tygodni od fundamentu, zwykle krócej: dwa tygodnie fundament, trzy do czterech montaż, reszta to przerwy technologiczne. Kto ruszy w sierpniu, odbiera klucze jesienią.
Wydaje się, że do sierpnia jest mnóstwo czasu. Policzmy jednak od tyłu.
Kalendarz liczony od startu budowy
Druga wpłata przypada dwa miesiące przed umówionym terminem realizacji. W tym momencie rusza produkcja Państwa domu w hali pod Sieradzem. Przy starcie w sierpniu to czerwiec.
Do tego czasu muszą być gotowe dokumenty do pozwolenia. Umowa rezerwacyjna mówi wprost, że klient przedkłada pozwolenie najpóźniej dwa miesiące przed planowanym startem. Znowu czerwiec.
Formalności trwają zwykle dwa do trzech miesięcy. Żeby skończyć je w czerwcu, trzeba zacząć najpóźniej w marcu. A zanim architekt usiądzie do adaptacji projektu, potrzebuje dwóch rzeczy, które zamawia się u ludzi z zewnątrz i na które się czeka.
I tak z „mamy jeszcze rok" robi się zima, w której trzeba mieć wszystko poukładane.
Co da się zrobić jeszcze tej jesieni
Mapa do celów projektowych. Zamawiają ją Państwo u geodety. Bez niej architekt nie wrysuje domu w działkę, a na geodetę zwykle trzeba trochę poczekać.
Badanie gruntu. Geolog robi odwierty i mówi, na czym będzie stał fundament. Pisaliśmy o tym więcej w tekście o badaniu gruntu.
Przyłącza. Prąd, woda i kanalizacja to osobne sprawy z osobnymi firmami i każda ma swój czas oczekiwania. Ile to kosztuje i na co uważać, opisaliśmy w poradniku o przyłączach mediów.
Rozmowa z bankiem. Jeśli budowa ma iść na kredyt, warto wiedzieć wcześnie, jaką zdolność policzy bank i jak rozlicza transze. Harmonogram naszych wpłat dopasowujemy do wytycznych banku, więc dobrze, żeby te dwa dokumenty spotkały się przed podpisaniem umowy, a nie po. Szczegóły są w tekście kiedy płaci się za dom.
Adaptacja: my albo architekt z okolicy
Adaptację projektu i drogę do pozwolenia możemy wziąć na siebie. Robimy to często, przez biuro projektowe BUDIKON. Bywa jednak, że architekt z Państwa okolicy zna miejscowy urząd i przejdzie tę drogę szybciej niż my z drugiego końca Polski. Taka adaptacja kosztuje zwykle od 3 000 do 6 000 zł. Wtedy mówimy to wprost i nie upieramy się przy swoim.
Przy okazji warto pomyśleć o kierowniku budowy. To obowiązek inwestora i zawsze koszt dodatkowy. Może być Państwa lokalny albo nasz sprawdzony.
Gdzie w tym wszystkim jest rezerwacja terminu
Termin trzyma umowa rezerwacyjna. Pierwsza wpłata wynosi z reguły 10% i jest zwrotna. Umowa daje wstępny okres rozpoczęcia budowy, a dokładny termin realizacji wpisujemy dopiero w umowie budowlanej.
Gdyby pozwolenie się przeciągnęło z przyczyn od Państwa niezależnych, start przesuwa się na pierwszy wolny termin. Opłata rezerwacyjna nie przepada.
Ten sierpień i wrzesień 2027 to stan na dziś. Kalendarz się zapełnia i za miesiąc ta data może być inna, dlatego przy każdej rozmowie sprawdzamy ją na nowo.
Co zostaje na placu budowy po Państwa stronie
Poza mapą, badaniem gruntu i przyłączami na dzień startu potrzebne są: dostęp do prądu i wody, miejsce na złożenie ścian, toaleta dla ekipy i zaplecze w rodzaju garażu albo kontenera. Brzmi jak drobiazgi, ale lepiej je mieć na liście już teraz niż odkryć tydzień przed przyjazdem ciężarówki.

Dom z katalogu
DOM Z7 optimus
Dom przyszłości w technologii szkieletowej PREMIUM. Zoptymalizowana funkcjonalność z tarasem 20 m².
328 000 zł brutto
Zobacz ten dom →Mają Państwo działkę i chcą wiedzieć, od czego zacząć właśnie u siebie? Proszę napisać, gdzie leży i na jakim etapie są dokumenty. Rozpiszemy kalendarz pod Państwa termin.
Eksperci budownictwa energooszczędnego
Zespół DOMY przyszłości
Piszemy z budów, które prowadzimy na Mazowszu. Dzielimy się tym, co działa w praktyce - bez ściemy, w trosce o Wasz lepszy dom.




